Opryszczka narządów płciowych, jest infekcją przenoszoną drogą płciową. Objawy, mogą obejmować bolesne owrzodzenia narządów płciowych, świąd, ból przy oddawaniu moczu oraz upławy. Niektóre osoby doświadczają objawów grypopodobnych, jak bóle w kościach, gorączka, czy bóle głowy. Nie ma lekarstwa na opryszczkę, a przyszłe matki zarażone nią w okresie spodziewania się dziecka, mogą przenieść wirusa na niemowlę. Może to doprowadzić do ślepoty noworodka, uszkodzenia mózgu, a nawet śmierci.
Opryszczka narządów rodnych nie oznacza, że kobieta nie może mieć dzieci. Szacuje się, że ok. 25% kobiety ciężarnych cierpi na tę dolegliwość, a w pewnych sytuacjach nie stanowi ona zagrożenia dla jeszcze nienarodzonego dziecka. Niemniej jednak, istnieje możliwość, że wirus przeniesie się na niemowlę, co zależy od wielu czynników. Ryzyko zarażenia dziecka wzrasta, gdy stan chorobowy matki ulega pogorszeniu. Mniejsze jest natomiast wtedy, gdy jej organizm posiada przeciwciała wirusowe, a maluch ma czas na nabycie ich przed narodzinami. Gdy kobieta doświadcza zapalenia narządów płciowych w trzecim trymestrze i nie wytworzyły się u niej przeciwciała, ma 33% szans na przeniesienie wirusa na dziecko, podczas porodu. Z drugiej strony jednak, jeśli wcześniej cierpiała na opryszczkę, jej organizm, który zdążył wytworzyć przeciwciała, przekazał je również dziecku, dlatego ryzyko transmisji wirusa zmniejsza się do 3%.
Półpasiec jest niezwykle ciężką chorobą zakaźną, której przyczyną jest wirus herpes virus varicella. Jest to ten sam wirus, który powoduje ospę wietrzną. Jednak w przeciwieństwie do ospy, półpasiec dotyka w większości dorosłych. Choroba ta pojawia się u tych osób, które w przeszłości chorowały na ospę, gdyż wirus ospy może pozostać w organizmie przez wiele lat w utajeniu a następnie uaktywnić się w postaci półpaśca.
Tężec
jest ciężkim zatruciem układu nerwowego, dawniej bardzo częstym, obecnie znacznie rzadszym dzięki szczepieniom ochronnym, obowiązkowym w prawie wszystkich krajach świata.